środa, 14 stycznia 2026

Bzzzt – bardzo szybka platformówka

Gry platformowe to jeden z najstarszych gatunków gier. Większość z nich polega na bieganiu, skakaniu, omijaniu przeszkód i unieszkodliwianiu przeciwników za pomocą różnorakiej broni. Są jednak wyjątki od reguły, które skupiają się na jak najszybszym pokonywaniu stosunkowo niewielkich etapów, a każdy nasz błąd cofa nas do początku danej planszy, jak w słynnym „Super Meat Boy”. Taką grą jest też dzisiejszy „Bzzzt”, stworzony przez jednoosobowe czeskie studio KO.DLL.

W bliżej nieokreślonej przyszłości

W futurystycznym świecie para naukowców stworzyła sztuczną inteligencję o nazwie ZX. Następnie wkładają ją do ciała małego robota i przeprowadzają testy, aby sprawdzić, jak dobrze nowy byt potrafi kontrolować swoje nowe ciało. Niestety testy zostają gwałtownie przerwane przez inwazję Badberta, dawnego współpracownika Norberta i Emily. Skonstruował on urządzenie do wyłączania empatii, które założył na głowę, i teraz on oraz jego armia robotów szukają tajnej superbroni w laboratorium swoich dawnych współpracowników. Aby go powstrzymać, ZX rusza do akcji.

Biegaj, skacz, rób uniki

Osią rozgrywki w „Bzzzt” jest bieganie, skakanie i unikanie przeszkód oraz przeciwników. Przez całą rozgrywkę ani razu nie przyjdzie nam nikogo zaatakować, ale za to nasz robot będzie zdobywał kolejne ulepszenia, które sprawią, że będzie on stopniowo coraz zwinniejszy. Są to podwójny skok, nieskończony unik czy zmiana formy na czystą energię. Pomoże nam to w pokonywaniu coraz wymyślniejszych etapów pełnych kolców, pól energii i różnego rodzaju robotów, których dotknięcie (na normalnym poziomie trudności) oznacza zniszczenie ZX i powrót na początek etapu.

Same poziomy nie są zbyt długie i przejście każdego może zająć czasem mniej niż 30 sekund, pod warunkiem że wiemy, co robić. „Bzzzt” to gra, która wymaga dużej zręczności i umiejętności zapamiętywania schematów ruchów przeciwników oraz przeszkód. Nasz robot idealnie reaguje na nasze polecenia, co w połączeniu z jego rosnącymi zdolnościami pomaga wykonywać niesamowicie widowiskowe kombinacje ruchów. Przejście etapu w pełnym pędzie daje niesamowitą frajdę i choć gra do najprostszych nie należy, nie jest też tak trudna, aby z czasem stawała się frustrująca.

Gra składa się łącznie z 52 standardowych etapów oraz 24 dodatkowych, które odblokowywane są poprzez zebranie określonej ilości złotych śrubek w standardowych etapach oraz przechodzenie ich w wyznaczonym czasie. Jeżeli dla kogoś poziom trudności wydaje się za wysoki, gra oferuje jeszcze dwa łatwiejsze, które dają trzy lub nawet pięć żyć na pokonanie każdego etapu, tak aby każdy mógł się cieszyć zabawą i mieć szansę na ukończenie gry. Uważam, że jest to świetne podejście, pozwalające dopasować grę pod własne upodobania.

Grafika i dźwięk

„Bzzzt”, chociaż odwołuje się do stylistyki gier z epoki NES, jest bajecznie kolorowy, płynnie animowany i posiada całą gamę efektów świetlnych, które upiększają ślicznie zrealizowane lokacje. Lokacje, pułapki i przeciwnicy są różnorodni, ciekawie pomyślani i bardzo dobrze zrealizowani. Prezentuje się to bardzo zachęcająco.

Warstwa dźwiękowa też jest ciekawie wykonana. Efekty brzmią jak wyciągnięte prosto z 8-bitowego Atari, natomiast muzyka to porządnie przygotowane chiptune’owe kawałki. Pasują one idealnie zarówno do klimatu gry, jak i do rozgrywki i po prostu przyjemnie się ich słucha.

Werdykt

„Bzzzt” to genialna gra zarówno dla fanów hardkorowych platformówek, jak i dla bardziej casualowych graczy. Świetna, stylizowana na stare gry grafika, doskonała muzyka i dźwięk oraz świetne i precyzyjne sterowanie – to wszystko sprawia, że jest to gra naprawdę godna polecenia. Nie będziecie zawiedzeni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bzzzt – bardzo szybka platformówka

Gry platformowe to jeden z najstarszych gatunków gier. Większość z nich polega na bieganiu, skakaniu, omijaniu przeszkód i unieszkodliwianiu...